Nasi kucharze zdobywają nagrody

Adam, Michał, Julka i Ula z klasy I B ponownie uczestniczyli w pokazie kulinarnym w Makro. Tym razem rozpoczął się on od wykładu na temat ryb w naszym menu, na koniec były pytania do uczestników. Adam i Michał odpowiedzieli prawidłowo i w nagrodę otrzymali książki kucharskie. Obydwaj otrzymali także nagrody za aktywny udział w przygotowywaniu dań. Gratulujemy.

A zainteresowanych zapraszamy do przeczytania opracowanej przez panią Marzannę Zienkiewicz informacji o rybach w jadłospisie.

Ryby, zdaniem specjalistów od żywienia, powinny znaleźć się na naszym stole przynajmniej raz na tydzień. Obojętnie czy słodkowodne (karaś, leszcz, karp, szczupak, węgorz) czy morskie (śledź, flądra, dorsz, karmazyn, halibut).

Mięso ryb ma porównywalną wartość odżywczą do mięsa zwierząt rzeźnych, ale jest lepiej przyswajane przez nasz organizm. Najłatwiej są trawione ryby chude (na przykład sandacz, dorsz) i dlatego powinny je spożywać dzieci i osoby starsze. Potrawy z ryb tłustych (przykładowo węgorze, łososie) są już cięższe do strawienia. Ale na przykład w okresie tarła u niektórych ryb, chociażby u łososia, zawartość tłuszczu w mięsie spada do poziomu poniżej 1 procenta, obniżeniu ulega również zawartość białka i dlatego też ryby łowione w tym czasie całkowicie nie są przydatne docelów kulinarnych i przetwórczych.

Mięśnie ryb i wątroba są znakomitym źródłem witamin A, D, E, zaś wątroba i ikra zawiera dużo witamin z grupy B. Ryby są też bogatym źródłem składników mineralnych, głównie fosforu i wapnia, natomiast ryby morskie dostarczają nam również jodu, miedzi i cynku. Tłuszcz ryb ma wysoką wartość odżywczą, zawiera bowiem dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych, ich niedobór w organizmie człowieka powoduje gromadzenie się cholesterolu a także może spowodować choroby nerek, zahamowanie wzrostu czy niekorzystne zmiany w skórze. Bogaty w witaminy A, D, E jest również tran (ciekły tłuszcz otrzymywany z wątroby z niektórych ryb) – stosuje się go w leczeniu krzywicy, a zewnętrznie przy oparzeniach.

Procent części jadalnych do całości masy ryby wynosi od 40 do 70. Spożywany jest głównie mięsień wielki boczny, umiejscowiony po obu stronach ciała ryby, od głowy do ogona. Mięsień ten jest podzielony tkanką łączną równolegle do linii kręgosłupa, dzieląc ją na część grzbietową i brzuszną. Oprócz tego, poprzecznie do kręgosłupa, dzieli się on na segmenty zwane miomerami.

Najwięcej na świecie ryb jedzą mieszkańcy Azji i Oceanii, Europejczycy –o połowę mniej. Największymi smakoszami ryb w Europie są Portugalczycy i Norwegowie. Przedstawiciele tych narodów zjadają rocznie po 60 kg mięsa ryb. Przeciętny Polak – tylko 13 kg. W naszym jadłospisie najczęściej są mintaj, śledź, makrela, dorsz i łosoś.

Ze względu na wszystkie wartości odżywcze, jakich dostarczają organizmowi człowieka ryby, warto zwrócić uwagę, aby potrawy rybne znalazły się na naszym stole nie tylko w okresie Bożego Narodzenia, ale też w diecie codziennej, a przynajmniej raz w tygodniu.