Zdjęcia z Rajdu Olszynka Grochowska

Podczas ostatniego weekendu odbył się jubileuszowy 60. Rajd Olszynka Grochowska, w którym wzięło udział ponad 700 uczestników – głównie zuchów i harcerzy z hufca Warszawa Praga Południe. Oczywiście nie zabrakło na Rajdzie przedstawicieli naszej drużyny „Słonecznych wędrowców”. Z druhnami Dorotą i Małgorzatą przeszli z mapą całą wyznaczoną trasę.

60. Rajd Olszynka Grochowska

Nasi harcerze wezmą tradycyjnie udział w Rajdzie Olszynka Grochowska. Tegoroczny jubileuszowy Rajd odbędzie się pod hasłem „W ramach historii”. – Wychodzimy w sobotę o godz. 8.20 sprzed szkoły. Powrót do szkoły zaplanowaliśmy około godz. 14 – mówi druhna Małgorzata Rosa.

Rajd Olszynka Grochowska organizuje od 1958 roku Hufiec ZHP Praga Południe Harcerska impreza upamiętnia Polaków walczących podczas powstania listopadowego z carskim wojskiem. Krwawa bitwa pod Olszynką Grochowską rozegrała się 25 lutego 1831 roku. Zginęło w niej około 17 tysięcy Polaków.  

Olszynką Grochowską nazywamy stosunkowo niewielki lasek położony w dzielnicy Praga Południe. Rozciąga się on od ulicy Grochowskiej, między obecnymi ulicami: Józefa Chłopickiego, Szeroką i Marsa. Od 1983 roku Olszynka jest rezerwatem przyrody. W lasku nie rosną już drzewa, które były świadkami krwawych walk podczas Powstania Listopadowego. W XIX i na początku XX wieku większość drzew wycięto. Ostatnią, już uschniętą olchę z 1831 roku usunięto w 1935 roku. 

100 milionów pączków

Wiecie, że w tłusty czwartek Polacy mogli zjeść nawet 100 mln pączków! To wprost nieprawdopodobne, ale tak wynika z sondażu na zlecenie Tesco Polska.

Pączki trzeba jeść w tego dnia. To jest stara tradycja. Tak kiedyś cieszono się z tego, że wreszcie po zimie nadchodzi wiosna. Polacy jedli wówczas pączki przygotowywane z ciasta chlebowego i nadziewane słoniną. Słodkie pączki znane są od około XVI wieku.

Ile Wy zjedliście pączków? Mam nadzieję, że choć jednego. Bo według przesądu, jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka, temu nie będzie się wiodło. Jak widać na zdjęciu naszym harcerzom będzie się wiodło, bo pełne pudło pączków po zbiórce było już puste. A i jeszcze jedno. Druhna Joanna przypomina, że kolejna zbiórka już 7 marca. Nie będzie pączków, ale będzie wieczornica z okazji Dnia Myśli Braterskiej. Plakat, który zamieszczamy poniżej, zrobił Mikołaj.

Harcerze pomogli Wietnamczykom

Na naszych harcerzach można polegać, zawsze! Oto w kronice szkolnej z roku 1968 wyczytałem, że harcerze ze 161. drużyny przekazali wietnamskiej młodzieży 400 zeszytów i podziękowała im za to ambasada ówczesnej Socjalistycznej Republiki Wietnamu. Ta pomoc się liczyła, pół wieku temu Wietnam przeżywał ciężkie czasy, trwała tam krwawa wojna, która pochłonęła około 2 milionów osób. Dziś Wietnam jest zupełnie innym krajem.

Na ulicach Warszawy możecie spotkać wielu Wietnamczyków. Mieszka ich tu około 50 tysięcy. Masowo zaczęli przyjeżdżać do nas w latach 80. I 90. ubiegłego wieku. Tysiące wietnamskich dzieci urodziło się już w naszym mieście. Mówią bardzo dobrze po polsku, chodzą do polskich przedszkoli, szkół, wielu spośród nich kończy studia. Wy macie też kolegów, którzy mają wietnamskie pochodzenie – to Olek i Dawid, uczniowie naszej szkoły.